Czwartek, 13 listopada 2014
UWr
Dzisiaj jakoś nie miałem motywacji do jeżdżenia, ciężko to wszystko szło, stąd tylko trasa na zajęcia i do sklepu.
Bia - pl. Uni - Bia - Gra - Bia
- DST 20.26km
- Czas 01:01
- VAVG 19.93km/h
- Sprzęt Diamant D300
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 11 listopada 2014
Kategoria Tour de Dolnośląskie, Gminobranie
Głogów
Wycieczka na specjalne życzenie kolegi. Oczywiście miałem ją w dalszych planach gminobraniowych ale przedłożyłem ją na pierwszy plan. To już chyba teraz na pewno można uznać sezon za zakończony w kwestii długich wycieczek gminobraniowych, miało to być już we wrześniu ale wyjątkowo dobra pogoda spowodowała, że pierwszy raz w listopadzie zrobiłem wycieczkę gminobraniową i do tego setkę.
I to był jeden z bezpośrednich powodów dla których zdecydowałem się, żeby jeszcze w tym roku zrobić setkę, bo była to już 10 setka i na tej "okrągłej" liczbie trzeba w tym roku poprzestać. Dodatkowo znacznie zbliżyłem się do osiągnięcia celu optymalnego w przebiegu rocznym.
Zaliczone gminy (10): Głogów miasto, Głogów - obszar wiejski, Pęcław, Grębocice, Rudna, Ścinawa, Wińsko, Wołów, Brzeg Dolny, Oborniki Śląskie.
Trasa: Głogów - Pęcław - Retków - Krzydłowice - Rudna - Mleczno - Ścinawa - Wołów - Brzeg Dolny - Uraz - Pęgów - Wrocław. Rano na pociąg na główny a wieczorem powrót do domu pociągiem czyli najpierw na główny a później z Brzegu do Kościerzyc
Po porannej wycieczce pociągiem z Novakiem91 zaczęliśmy wycieczkę właściwą w Głogowie, tam kilka zdjęć i ruszyliśmy za miasto po kolejne gminy. Było chłodno, pochmurno ale trzeba było jechać. Kolejne gminy szybko wpadały i dość szybko dojechaliśmy do Rudnej, przejeżdżając najpierw obok zbiornika Żelazny Most. Następnie przez wieś, która kiedyś była miastem, dlatego posiada kilka cech miejskich.
Trasa była na początku płaska a później pojawiły się pagórki z ciekawymi podjazdami i tak już było praktycznie do samego końca: płasko - pagórki. Odwiedzaliśmy kolejne wsie i miasta, czyli Ścinawę, Wołów i Brzeg Dolny. I dopiero przed Wołowem, czyli po ponad 70 km pojawiło się słońce i od razu zrobiło się przyjemniej i nieco cieplej. Wycieczka udana.

Zdjęcie na specjalne życzenie© montana21

Głogów - rynek© montana21

Chrobry Głogów, czyli stadion w Głogowie© montana21

Zbiornik poflotacyjny Żelazny Most© montana21

Rudna - ratusz© montana21

W Ścinawie© montana21

Tuż przed Wołowem© montana21

Evado w Wołowie© montana21

Rynek w Wołowie© montana21

Brzeg Dolny© montana21
- DST 147.13km
- Czas 06:35
- VAVG 22.35km/h
- Sprzęt Kross Evado 4.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 10 listopada 2014
Brzeg, Wrocław
Przetransportowałem Evado do do Wrocławia w celu wykorzystania go do zrobienia wycieczki, o której więcej mam nadzieję jutro. Po za tym nie ma czasu na rower bo albo studia albo robota domowa. Ale jutro już będzie nieco czasu i trzeba to wykorzystać.
Kościerzyce - Brzeg (pociąg) - Wrocław - (Bia - sklepy - Tra - Bia)
- DST 24.17km
- Teren 0.50km
- Czas 01:04
- VAVG 22.66km/h
- Sprzęt Kross Evado 4.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 9 listopada 2014
Wioska i okolice
Pokręciłem się w spokojnym tempie po okolicy. Nie było za bardzo czasu żeby gdzieś dalej pojechać a i pogoda też zupełnie nie zachęcała do jeżdżenia, czyli szaro, ponuro, i mocny zimny wiatr.

Na betonówce© montana21

Dawna Floryda© montana21
- DST 11.57km
- Teren 4.00km
- Czas 00:37
- VAVG 18.76km/h
- Sprzęt Kross Evado 4.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 8 listopada 2014
Wioska
Pogoda nie dopisuje, pada deszcz, więc nie jeździłem zbyt wiele od wczoraj, a właściwie prawie w ogóle nie jeździłem. Tylko wczoraj do sklepu i dzisiaj no i króciutki przejazd testowy po "czyszczeniu" i smarowaniu łańcucha Evado. Nie ma co, przy następnej wizycie na przeglądzie trzeba koniecznie wymienić łańcuch bo to już przeszło 4500 km. A że następny serwis planuje na środkowo-późną wiosnę więc jeszcze trochę na tym łańcuchu ponabija się km.
- DST 2.05km
- Czas 00:06
- VAVG 20.50km/h
- Sprzęt Kross Evado 4.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 6 listopada 2014
UWr
Nic ciekawego, rano w deszczu na zajęcia, powrót już na sucho ale w wilgotnych i chłodnych warunkach.
Bia - pl. Uni - Stacyjna - Bia
- DST 12.59km
- Czas 00:37
- VAVG 20.42km/h
- Sprzęt Diamant D300
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 5 listopada 2014
UWr i miasto wieczorową porą
Mimo, że dzisiaj zajęć nie miałem to i tak na UWr pojechałem. W dzień było jeszcze cieplej niż wczoraj bo 18,5 stopnia. Wracałem niec okrężną drogą bo przez pl. Grunwaldzki, zoo i obw. żeby nie jechać przez pozastawiany pl. Kościuszki i okolice.
A wieczorem pojeździłem trochę po mieście z Novakiem91 właściwie tak bez celu chociaż nie wiedząc gdzie pojechać rzuciliśmy kamieniem, a gdzie kamień się potoczył to w tym kierunku pojechaliśmy. I tak chyba teraz będziemy robić podczas wycieczek, zawsze to jakieś urozmaicenie, gorzej jak kamyk wyrzuci nas gdzieś za miasto.
Bia - pl. Uni - pl. Grunw - zoo - obw. - Bia - stadion - Piłsudskiego - Powstańców/Hallera - Bia - Tra - Bia

Jesiennie© montana21

W okolicach placu Grunwaldzkiego© montana21
- DST 57.96km
- Teren 1.50km
- Czas 02:53
- VAVG 20.10km/h
- Sprzęt Diamant D300
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 4 listopada 2014
UWr i miasto wieczorową porą
W południe pojechałem na zajęcia. Było wyjątkowo ciepło bo aż 16 stopni więc pojechałem w samej koszulce. Ja się dziwiłem, że inni ludzie chodzą w kurtkach przy 16 stopniach (w czym będą chodzić przy -16 ?) a ludzie dziwnie patrzyli na mnie. Ale było wietrznie. od kilku dni wieje cały czas z południa i z każdym dniem coraz silniej.
Wieczorem po powrocie z zajęć wyszedłem jeszcze na chwilę pojeździć głównie do factory i do lidla okrężną drogą. Wiatr prawie już ustał więc jechało się dużo lepiej, zwłaszcza że temperatura była jeszcze całkiem znośna.
Poniżej zdjęcie z Instytutu Geografii UWr.
Bia - pl. Uni - Bia - Graniczna - Szwajcarska - Austriacka - Duńska - Traktatowa - Bia

Pl. Uniwersytecki© montana21
- DST 25.37km
- Teren 0.50km
- Czas 01:15
- VAVG 20.30km/h
- Sprzęt Diamant D300
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 3 listopada 2014
UWr i do kolegi
Dzisiaj wyjątkowo nie chciało mi się jeździć na rowerze ale musiałem pojechać na zajęcia więc lepszy rower niż autobus. Wieczorem jeszcze pojechałem do kolegi i tyle z tego dnia. Aha no i jeszcze między zajęciami podjechałem na Cybulskiego na pierogi.
Bia - pl. Uni - Bia - Tra - Bia

Ul. Pomorska© montana21
- DST 23.24km
- Czas 01:09
- VAVG 20.21km/h
- Sprzęt Diamant D300
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 2 listopada 2014
Pętla lubszańska
Niedzielna trasa przy dobrej pogodzie choć bardzo utrudniającym jazdę wietrze południowym.
Nie mam czasu na dłuższy opis.
Kościerzyce - Michałowice - Myśliborzyce - Szydłowice - Błota - Leśna Woda - Dobrzyń - Lubsza - Lubicz - Śmiechowice - Czepielowice - Kościerzyce

Błota, kolorowa droga© montana21

Granica województw© montana21

Nad Smortawą© montana21

Sielska woda© montana21

Lubsza - Lubicz© montana21
- DST 35.58km
- Teren 1.00km
- Czas 01:28
- VAVG 24.26km/h
- Sprzęt Kross Evado 4.0
- Aktywność Jazda na rowerze














